sobota, 14 listopada 2015

Nie trzy lata, całe życie.

Dziesiątego listopada minęło 3 lata odkąd mój chłopak (a raczej narzeczony) przedstawił mnie swojemu znajomemu jako swoją dziewczynę :) Nie było więc żadnych spektakularnych i tak na marginesie dość dziecinnych pytań - czy chcesz ze mną chodzić? Lub czy też - zostaniesz moją dziewczyną? Po prostu od pierwszych chwil znajomości wiedzieliśmy, że chcemy w tą znajomość wejść głębiej i tak spotykaliśmy się poznając się wzajemnie, a 10ty listopada jest dla nas tylko umowną datą, która zapoczątkowała nasz związek.

Jako, że ja jestem bardzo romantyczną osobą, to zawsze z wielkim przejęciem i radością celebruję każdą naszą najmniejszą rocznicę. Więc kiedy też Karol wrócił z pracy, zastał mnóstwo świeczuszek i światełek, kolację na talerzu, francuskie wino i prezent. :) 

Uwielbiam robić prezenty, jestem jedną z tych osób, które uwielbiają wybierać, pakować i obserwować reakcję obdarowanego. W tym roku pomysł na prezent podsunęła mi Alicja z bloga  ALKO BLOGSPOT i za jej pozwoleniem stworzyłam kolekcję mini prezentów opatrzonych wdzięcznymi podpisami.


Dodatkowo stworzyłam również woreczek z rulonikami, na których było napisane za co Go kocham. Znalazły się tam między innymi podziękowania za codzienne całusy, gdy wychodzi do pracy i za wsparcie, jakim niesustannie mnie darzy. Myślę, że to całkiem miły akcent, który powoduje, że łzy wzruszenia same cisną się do oczu. 



Ja z kolei zostałam przywitana całusem, pięknym bukietem kwiatów oraz słowami, które na długo zostaną mi w pamięci - "Nie trzy lata, całe życie". 



Jako, że mój chłopak jest jednym z czytelników tego bloga, chcę Ci Karolku podziękować za te trzy lata, które spędziliśmy ze sobą. Nie zawsze było łatwo; za nami pierwszy rok cudownych randek, ale również ciężki czas rocznego związku na odległość jak i ostatni rok mieszkania razem. Można powiedzieć, że poznaliśmy się z każdej możliwej strony, ale codziennie na nowo wnosisz świeżą energię do mojego życia. Teraz jestem już Twoją narzeczoną i jestem więcej niż pewna, że miłość na tak silnym fundamencie przetrwa najgorsze burze i zawirowania w naszym życiu, które z pewością nas spotkają. Wiem, że jesteśmy w stanie przejść przez te burze razem, a pozostałe dni zapełniać samym ciepłem, spokojem i miłością, którymi nawzajem się darzymy już od ponad trzech lat. 


Wszystkim zaś Wam życzę takiej miłości, która góry przenosi. Takiej, która jest na dobre i złe, w zdrowiu i chorobie, w bogactwie i w biedzie. Życzę Wam abyście znaleźli swojego anioła stróża, tak jak ja znalazłam Go trzy lata temu... :)

30 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :-)
    Nam ostatnio minęło 6 lat od pierwszej wysłanej wiadomości (poznaliśmy się z mężem przez internet). A w sylwestra minie nam 5 lat odkąd jesteśmy razem. Lubię takie nasze małe rocznice. Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję <3
      I również gratuluję dwukrotnie dłuższego stażu niż my :) Wzajemnie - miłej niedzieli! :)

      Usuń
  2. oo jejku prezent wyszedł Ci wspaniale! Na pewno bardzo się spodobał Twojemu chłopakowi ;) Cudownie piszesz o waszym związku, który jest bardzo silny. Życzę Wam tej miłości do końca :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie wiem co napisac bo "aby tak dalej" to za malo. "Szczescia" tez nigdy mi nie pasowalo bo szczescie jest ;) Moze wytrwalosci? Ta zawsze sie przydaje. Trzy lata to nie malo i nie duzo, ale mysle ze czas we dwoje inaczej sie liczy.

    Ja na gwiazdke zrobilam Narzeczonemu prezent wlasnorecznie. Byly w nim rzeczy "jak przetrwac" ze mna ;D nie zapomne radosci jak siedzial i cieszyl sie z okrzykami dobre 2 h :p uwielbiam robic prezenty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, dobry prezent :) Aż jestem ciekawa co tam się znalazło :)

      Usuń
    2. Byla instrukcja przetrwania, czyli taka ksiazeczka co ma robic. Bony na pizze i seks, slodycze opakowane przeze mnie z roznymi podpisami, perfumy, "seks majty" i jeszcze cos ale juz nie pamietam bo to ogromniaste pudlo bylo ;)

      Usuń
    3. Pomysł z bonami chyba na zszywka.pl znalazłam. Można tak naprawdę zrobić bon na wszystko :) Czasem robię jakiś jeden bon i np. daje Narzeczonemu :) i jest to bon na burgera albo na coś innego :) widziałam też karnety na przytulanie dożywotnie i buziaki :) Teraz się głowię nad prezentem gwiazdkowym.

      Usuń
    4. Może napiszesz jakiś humorystyczny przewodnik, jak przetrwać w małżeństwie? :D

      Usuń
    5. Ciężko bo na razie jeszcze nie jestem pewna jak to smakuje :) Niby wydaje się, że będzie tak samo a zarazem pewnie się dużo rzeczy zmieni :) Postaram się coś wykombinować.

      Usuń
    6. Możesz się później tym podzielić, co wykombinujesz - może i mnie czymś zainspirujesz :)

      Usuń
    7. Tak się waham ciągle :) I chyba mój prezent będzie raczej taki... do użytku codziennego bo ciągle nam takich brakuje. Choć wspólnie myśleliśmy sobie zafundować na gwiazdkę prasować parowy :)

      Usuń
  4. Prezent idealny! Życzę Wam szczęścia i wytrwałości w waszej miłości. :)
    Ja także uwielbiam robić prezenty. Najpiękniejszy jest kogoś uśmiech wywołany przez nas. :)

    Deimany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - są rzeczy w życiu, które są bezcenne :) Dziękuję za życzenia :)

      Usuń
  5. super :) życzę aby to całe życie upłynęło w szczęściu i miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystkiego najlepszego! I życzę Wam dużo szczęścia. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż się miło czyta takie słowa i uśmiech sam się pojawia na twarzy. Życzę Wam wszystkiego dobrego! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego i nie przez te trzy lata ale przez całe życie takiej a może nawet i jeszcze silniejszej miłości 😉 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. kochani, życzę wam aby wszystkie wspólne dni były pogodne, życzę wam mnóstwo zdrowia, abyście razem dożyli co najmniej 50 - lat małżeństwa ( wszystko przed wami)+ jak najkrócej do niego :), życzę wam abyście się zawsze szanowali i kochali i mieli na uwodzę, tylko dobro drugiej osoby i zawsze patrzyli na nią z miłością, i aby życie przyniosło same pozytywne zdarzenia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci kochana serdecznie :*

      Usuń
  10. u nas tak samo, nie było zadnego pytania "czy chcesz ze mna chodzic?", zaczelo sie od tych dwoch magicznych słow. Gratuluje 3 lat i oby tak jak chlopak mowi - na całe zycie!/K

    OdpowiedzUsuń