niedziela, 27 marca 2016

Chrystus zmartwychwstał!

Witam Was cieplutko w ten świąteczny dzień i już z samego początku życzę Wam zdrowych, pogodnych świąt Wielkiej Nocy, smacznego święconego, wielu rodzinnych spotkań w miłej atmosferze i miłości, bo to ona jest w centrum i zawsze zwycięża :)

Zdaję sobie sprawę, że moje blogowanie ostatnio jakby kapeńkę obumarło, ale musicie mi to wybaczyć. Nawał obowiązków na uczelni, osobiste problemy oraz wyjazdy spowodowały brak chęci i czasu na naskrobanie czegokolwiek. Nawet nie miałam okazji zaglądać na Wasze blogi, za co przepraszam i obiecuję poprawę! ;) 

Dobrze jest mieć przyjaciół.



Za spotkanie! 


Mój pokój w Polsce gotowy na Wielkanoc.


Ja od kilkunastu godzin jestem z powrotem na angielskiej ziemi. Na Mszy rezurekcyjnej byłam, jajkiem się podzieliłam, barszcz zjadłam. Także oficjalna część świąt już za mną ;) Teraz pozostało kilka dni błogiego odpoczynku, nadrabiania zaległości i wdrążania się w tryb nauki i prowadzenia domu.

Lotnisko w Świdniku. 


Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście uwielbiam Wielkanoc. Te święta niosą olbrzymie pokłady miłości i nadziei. Dodatkowe pozytywne wrażenie potęguje też pogoda i przyroda, która budzi się do życia. W takiej przepełnionej nadzieją atmosferze ma się wrażenie, że wszystko będzie dobrze. Że nawet po najcięższych życiowych chmurach, znów wzejdzie słońce, które rozpromieni wszystko dookoła.  Problemy dnia codziennego, trudy, cierpienia jakoś odsuwają się w cień z rozbrzmieniem pierwszego Alleluja

Nie chcę dzisiaj przedłużać, bo na pewno wielu z Was ma jeszcze jakieś odwiedziny u rodziny, czy znajomych, a może i wychodzicie gdzieś wieczorem ;) No właśnie - jak Wy spędzacie święta? Co w nich najbardziej lubicie? Świętujecie czy są Wam obojętne? 

Święconka.


Trzymajcie się cieplutko i do usłyszenia niebawem. 

Wesołego Alleluja! 

PS: Na Instagramie byłam i jestem dość aktywna, więc jeśli jesteście ciekawi co u mnie zawsze tam możecie troszkę podglądnąć ;) Zapraszam!

14 komentarzy:

  1. Święta te lubię tylko ze względu na to, że nie ma wokół nich aż takiego szumu, przygotowań i nie trwają tak długo jak Boże Narodzenie.

    Święta spędziłam w domu. Dzisiaj były u nas siostry mojej mamy i K. A jutro będziemy pewnie siedzieć z K. w domu.

    OdpowiedzUsuń
  2. wesołych świąt również życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ten czas szybko ucieka ...

    OdpowiedzUsuń
  4. No własnie, czas zasuwa tak szybko, że święta są już tylko wspomnieniem.
    Generalnie ja wolę zdecydowanie Boże Narodzenie chociaż przyznam, że w tym roku poczułam wyjątkowo klimat Wielkanocy. Najbardziej w świętach (każdych) lubię zjazdy rodzinne. Niestety w tym roku nie doczekałam się rodziny w domu, ale może pod koniec roku nadrobimy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca czy wyjazdy? U mnie to z kolei ja wyleciałam do Anglii na same święta.

      Usuń
  5. no i już po świętach. Ja je spędziłam skromnie, w domu z najbliższą rodziną :)/Karolina

    Dwie Perspektywy Blog [Klik]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby nic, ale nie każdy miał takie szczęście... ;)

      Usuń
  6. Ja też uwielbiam Wielkanoc. Właśnie za tą nadzieję. To taki czas kiedy można zacząć wszystko od nowa. Niby codziennie można. Ale w Wielkanoc zawsze dostaję dodatkowy zastrzyk energii z Góry.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkanoc to jest wyjątkowy czas... :)

      Usuń