poniedziałek, 16 maja 2016

(Prawie) Pani Inżynier

Tego dnia długo wyczekiwałam, aż w końcu nadszedł. Dzisiaj miałam coś na wzór polskiej obrony licencjackiej, a tym samym zwieńczenie całego mojego projektu końcowego. Jak wiecie albo i nie - ja wybrałam sobie za temat Matematyczną wizualizację fraktali w 4D. Oprócz tego, że musiałam zrobić program, który generuje te fraktale i napisać do tego raport, musiałam też uczestniczyć w evencie, który nosił nazwę "Project Day" oraz właśnie przyjść na "vivę", czyli powiedzieć kilka słów o projekcie i odpowiedzieć na zadawane pytania przez supervisora i second markera.

Szybkie zdjęcie z Project Day

Teraz jest już po wszystkim. Zeszyty z zapiskami do projektu mogę z satysfakcją wyrzucić do kosza. I mogę powiedzieć, że właśnie dzisiaj zakończyłam swoje studia I stopnia. Co prawda mam jeszcze 2 assignmenty, ale ich to już nie liczę. Najważniejsze za mną! 

Czuję się bardzo podekscytowana, bo mimo tego, że nie mam jeszcze ocen i teoretycznie nie wiem, czy nawet zdałam, mam poczucie skończonego kolejnego etapu w życiu. Coś co było dla mnie jeszcze tak niedawno nowe, nie do osiągnięcia, teraz staje się rzeczywistością. Jestem dumna z siebie, że podjęłam się studiów w Wielkiej Brytanii i że za dwa miesiące (mam nadzieję) będę rzucać czapeczką do góry, robiąc sobie foteczki jako pani inżynier, z dyplomem w kieszeni. 



A tak działa mój program ;)


Jestem pewna, że wiele osób ma teraz podobne odczucia do moich - napisane matury, skończona szkoła, obroniony dyplom. Kolejne etapy naszej ścieżki zawodowej odhaczone, zakończone pomyślnie. To wielka radość i satysfakcja i gratuluję każdemu kto przebrnął przez długie miesiące ciężkiej pracy, nauki, przygotowań do egzaminów. Oby to wszystko wynagrodziło nam w przyszłości dobrze płatną pracą i satysfakcją życiową z wykonywanego zawodu. 

________________________

A jak Wam leci maj? Stresująco czy na luzie? :) Dziękuję ślicznie za tak duży odzew z Waszej strony pod ostatnim wpisem. Jesteście najlepsi! :)

PS: Oglądaliście Eurowizję? Jak Wasze wrażenia? Dla mnie wygrał Szpak :)

34 komentarze:

  1. Ja obroniłam tytuł inżyniera w styczniu, więc to dla mnie wciąż całkiem świeże :) Także doskonale rozumiem to uczucie. Myślę, że cała reszta pójdzie równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje! Świetna sprawa :) Życzę dalszego rozwoju kariery :)!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować. ;)
    A co do Eurowizji nie, nie oglądałam, ale piosenka, którą śpiewał Szpak mi nie podpadła do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;)
      Cóż, różne są gusta... Poza tym wielu osobom nie spodobał się też image Szpaka... Ale o ile ja za nim nie przepadałam, to piosenką "Color of your life" kupił mnie w całości. :)

      Usuń
  4. Na pewno zdałaś. :) Gratulacje już z góry. :)

    Nie oglądałam, chociaż chciałam. Ale A. wyłączył mi telewizor, bo myślał, że śpię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) W sumie może na wyrost napisałam tą notkę, bo teraz każdy gratuluję, a co będzie jak okaże się że jednak nie? :D Staram się o tym nie myśleć, bo im więcej myślę, tym bardziej mam negatywne przeczucia :D

      Haha, bo faceci są niedomyślni. Dla nich odwrócenie się plecami i rzucenie "Dobranoc" to znaczy że idziemy spać, po prostu; dla nas to dużo bardziej skomplikowane :D :D :D

      Usuń
  5. Mnie życzysz w takim razie bym rozwinęła bloga i mogła z niego żyć:) utopijne marzenia, ale przecież żyć z czegoś co się kocha robić...Super sprawa. Więc zapraszam jeszcze do mnie. Odniosłam się do komentarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tak chcesz - pewnie, życzę Ci tego :)

      Usuń
  6. W takim razie gratulacje! Skończenie studiów to jest coś. Sama nie wyobrażam sobie tego, kiedy ja skończę, ale dla mnie to bardzo odległa wizja. Najpierw musze w ogóle zacząć studia. Co nie zmienia faktu, że fajne jest uczucie, gdy ma się odchaczoną kolejną rzecz.
    Co do Eurowizji to oglądałam we wszystkie dni oprócz soboty, gdzie widziałam tylko wyniki. Jak dla mnie Szpak ma ładny głos, ale ta piosenka była trochę smentna, a ja wolę coś weselszego. Niemniej jednak cieszę się, że zajął ósme miejsce, a nie przedostatnie, jak to wyglądało na początku. Poza tym jestem zadowolona z tego, ze Australia jednak nie wygrała. Uważam, że to ma być Eurowizja, a ten kraj nie wiem dlaczego w ogóle się tam znalazł, poza tym nie podobała mi się piosenka. Moimi faworytami natomiast były: Belgia, Rosja i Irlandia.

    Pytałaś się mnie o listy. Piszę póki co z ośmioma dziewczynami, w tym trzy z nich to blogerki: Klara (z niezwykle-piekne.blogspot.com), Justyna (z cleement.blogspot.com) i Monika (z create-your-space.blogspot.com). Może kojarzysz ich blogi? Pozostałe pięć osób poznałam na innej stronie internetowej. W kazdym razie jakbyś chciała na przykład pisać ze mną listy, to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odebrałam piosenkę jako mega motywującą i inspirującą :D Ale no... mogła wydawać się smętna ;)
      Nie widziałam jakoś występów Belgii i Irlandii, za to zgadzam się co do Rosji - ładna piosenka, ale i niezły show. Pierwszy raz chyba takie efekty wizualne. Super.

      O proszę, dziewczyny dość mi znane :) Powiem Ci szczerze, że czemu nie - mogłybyśmy spróbować :)

      Usuń
  7. Gratuluję i witam w gronie inżynierów!
    Prawdę mówiąc nie mam pojęcia o czym jest ta Twoja praca, ale zdecydowanie podziwiam bo to zdecydowanie nie jest byle co. No i gratuluję również faktu ukończenia studiów za granicą. Należą Ci się te sukcesy:)

    Pozdrawiam i raz jeszcze gratuluję,
    Zazdrośnica Zawistna
    [zzawistna.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miłe słowa z Twojej strony, dzięki! :)

      Usuń
  8. Gratulacje :D
    Co do Eurowizji myślę, że jury skrzywdziło Szpaka, ponieważ widać było że muzyka była na drugim miejscu, a sprawy polityczne na pierwszym. Ważne, że docenili nas widzowie innych krajów :)
    Gattta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nic dodać nic ująć. ;)

      Usuń
  9. W życiu bym nie pomyślała że powiem tak o czymś związanym z matematyką, ale ten program jest super :D Po prostu ślicznie to wygląda. Super, ze jesteś z tego zadowolona (i wywalasz notatki, to ważny gest :D)
    Niby mam za sobą matury i olimpiadę, ale niestety nie umiem sie cieszyć z takich rzeczy i chyba nigdy nie zrozumiem, co to znaczy zadowolenie z siebie. Tym bardziej się cieszę, ze inni przeżywają pozytywnie takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie powinnaś się cieszyć i być dumna ze swoich osiągnięć! Wiem, że zawsze znajdzie się ktoś od nas lepszy, ale jak my sami się nie docenimy, to być może nikt inny tego nie zrobi. Nie tylko w życiu zawodowym... ;)

      Usuń
  10. Gratuluję :-) Z pewnością obroniłaś się na 5:-)
    U mnie intensywnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, na 5 to na pewno nie, bo w Anglii są literki. Ale powiem szczerze, że ocena nie jest dla mnie bardzo ważna, chcę po prostu zdać :)

      Usuń
  11. Zawsze wiedziałam, że Szpak ma nieziemski głos.
    Zazdroszczę Ci zakończenia tego etapu i gratuluję, że nie poddałaś się. Nie wiem jak studia w Brytanii, ale te w Polsce potrafią zmotywować człowieka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego zazdrościć, sama kiedyś taki pułap (i wyższy) z pewnością osiągniesz. :)

      Usuń
  12. Gratuluję obrony.Za Michałem Szpakiem nie przepadam.Może po prostu wolę inny rodzaj muzyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Każdy ma swój gust :)

      Usuń
  13. U mnie maj stresująco chociaż matury i sesji ani obrony nie mam :D Ale pozytywne mam za to nastawienie :) Granulacje ukańczenia 1 stopnia :* Ciekawe masz te studia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :* Grunt to właśnie pozytywne nastawienie - i od razu świat staje się lepszy :)

      Usuń