czwartek, 2 czerwca 2016

Fotorelacja | Maj 2016

Witam wszystkich bardzo serdecznie :) Mamy już czerwiec, a to oznacza, że to najlepszy czas, żeby podsumować miniony miesiąc. Był intensywny, to na pewno i raczej zaliczyłabym go do udanych :)

CO SIĘ DZIAŁO

Maj kręcił się przede wszystkim wokół egzaminów i projektu końcowego. Pochłonęło mi to wiele czasu i nerwów, ale na szczęście mam to już za sobą. Jednocześnie kończąc tymi ostatnimi akademickimi wydarzeniami moją edukację w Wielkiej Brytanii, i w ogóle.  A przynajmniej na razie.

Project Day

Last minute Literature Review

Napisana, wydrukowana, złożona i obroniona !


Poza tym, pod koniec maja przyjechaliśmy na urlop do Polski, skąd też i do Was piszę :) Kocham wakacje w Polsce - totalne lenistwo!

Dartford Crossing nad Tamizą jest płatna, pamiętajcie o tym. Płaci się przez internet, obecnie £2.50 za jeden przejazd.

Niemieckie autostrady

Tunelem też trzeba przjechać

Coca-cola już na polskiej stronie ;)

Pierwsze zakupy po przyjeździe :)


KULINARNIE

Jakoś nie przychodzi mi nic do głowy jeśli chodzi o jedzenie. Jedyne moje odkrycie tego miesiąca to batoniki Gold marki McVitie's. Totalne zaskoczenie. Spodziewałam się czegoś przeciętnego, zwykłego, a tymczasem te batoniki są mega! To właściwie wafelki oblane grubą, białą czekoladą, która smakuje i pachnie po prostu obłędnie. Koniecznie musicie wypróbować!

Już zjedzony ^^


KSIĄŻKI I FILM

W maju zabrałam się za przeczytanie słynnej Magii Sprzątania Marie Kondo. Choć nastawienie moje było raczej sceptyczne, nawet jeszcze podczas czytania książki, to po całej lekturze i głębszym przemyśleniu przyznaję rację autorce. Teraz jestem na etapie wdrażania tej książki w życie, więc dopiero po pewnym czasie będę mogła powiedzieć, czy ta książka jest nie tylko lekka w czytaniu i mega motywująca, ale też również przekazuje wartościowe treści.

Całkowicie inną książką jest A father's revenge. Nie wiem czy została przetłumaczona na język polski, ja czytałam ją w oryginale. Przedstawiona historia jest wciągająca, a poboczne wątki i obrazy psychologiczne bohaterów pozwalają lepiej wczuć się w sytuację i zrozumieć niektóre działania. Polecam.

Całkowitym filmowym hitem okazał się być film Gone Girl. Jestem pewna, że kojarzycie ten tytuł, bo film został nakręcony na podstawie książki o tym samym tytule. Momentami straszny, bardzo wciągający i zaskakujący. Po prostu trzeba tą pozycję samemu obejrzeć/przeczytać.

KOSMETYKI

Nawet trochę się nazbierało tych pustych opakowań. Są też dwa produkty, które nie zostały zużyte, ale muszę je wyrzucić, bo ich termin ważności już minął.


Bez numerków, bo mój laptop w naprawie i nie mam jak obrobić zdjęć. Powiem krótko - przeciętne produkty, oprócz płynu micelarnego z Garniera, który jest naprawdę super. Pozytywnie zaskoczyłam się też podkładem z Bell, który jednak było ciężko wydobyć z opakowania. 


 A tu denko z Polski. Fajny żel pod prysznic z Adidasa i płyn micelarny z Biedronki, jednak odradzam kupowanie tego jedwabiu z Joanny i błyszczyku takiego jak na obrazku. Nawet nie wiem jaka to firma... No... Nie idźcie tą drogą :D


MUZYKA

Jeśli śledzicie mnie na bieżąco, to wiecie, że zakochałam się w eurowizyjnej piosence Michała Szpaka Color of your life. To piosenka na medal, która towarzyszyła mi podczas tej ostatniej, angielskiej sesji. Oprócz tego odtwarzałam też kilka innych tytułów.

♫ Color of your life
♫ Fire in the rain
♫ Stand by you
♫ Chcę być Twoim skarbem

_______________________________________

Czerwiec zapowiada się bardzo ciekawie, więc na pewno będzie o czym pisać za miesiąc. Tymczasem czekam na Wasze komentarze jednocześnie za wszystkie dziękując. Miłego weekendu życzę, oby grille i rowery poszły w ruch! ;)

66 komentarzy:

  1. Intensywny miesiąc za Tobą ale jakże ważne rzeczy sie działy 😃 miłego pobytu w Polsce😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. BSc Computing and Mathematics ;)

      Usuń
  3. aktywny maj, super :)

    Pozdrawiam,
    ANRU

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, aktywny :) A czerwiec zapowiada się wcale nie mniej aktywnie.. ;)

      Usuń
  4. Gratuluję obrony! Teraz czeka cię zasłużone lenistwo. :)
    Też lubię płyn micelarny z Garniera, ale jeszcze bardziej lubię słodycze, więc jeśli kiedykolwiek spotkam na swojej drodze tego batonika, to na pewno go spróbuję. :)
    _____________
    pisane-atramentem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, jak lubisz słodycze, to znak, że swój :D Nie wierzę ludziom, którzy słodyczy nie lubią :D

      Usuń
  5. Gratuluje obrony :) Z jednej strony spróbowałabym tego batonika, ale z drugiej chyba powinnam ograniczyć słodycze. Na prawde by mi się to przydało. Mam ten płyn micelarny z biedronki, ale szczerze mówiąc średnio jestem z niego zadowolona. Ostatnio kupiłam sobie inny produkt do demakijażu (też z biedronki) i zobaczymy jak będzie sobie on radził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też z tej firmy BeBeauty? Mi się okay sprawdzał, ale i tak numer 1 jest dla mnie Garnier.

      Usuń
  6. Też mam płyn micelarny z tej firmy, ale z różową nalepką... taki sobie... to odświeżenia w dzień spoko, ale chyba tylko tyle.
    Miłego urlopowania z PL. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O jaa ! Tez w koncu wybralabym sie na urlop do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. troche masz tych zuzytych opakowan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, nawet się w tym miesiącu nazbierało :D

      Usuń
  9. U mnie czas urlopu w Polsce to niestety nie odpoczynek, ale nie jestem już studentką :D a to robi różnicę. W maju również przeczytałam "magię sprzątania" i bardzo mi się spodobała. Jednak wadą jej jest to, że nie jest przystosowana na polską kieszeń. U nas żal wyrzucać tak wiele rzeczy :( Ja też wprowadzam ją już w życie i opowiadam mamie,która nie ma czasu na czytanie. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli Polska raczej kojarzy Ci się z załatwianiem spraw, wyrabianiem dokumentów? ;) A na wakacje gdzie? :)

      Usuń
    2. Niby odpoczynek, ale tyle osób chce się odwiedzić, tyle miejsc znowu zobaczyć, a to jakieś zakupy zrobić, a tu jeszcze faktycznie coś załatwić... i nie jest to już jak odpoczynek :D bo non stop w biegu. Na wakacje też chętnie do Polski - i powtórka z rozrywki haha. A mąż woli gdzieś na plaże w cieplejsze kraje.

      Usuń
    3. Oj, coś o tym wiem :) Niby dużo czasu, ale tu odwiedziny, tam zakupy a tam coś załatwić i pora już wracać... :)

      Usuń
  10. Wspaniały maj, u mnie też był intensywnie naukowy, ale na szczęście tak jak Ty masz już wszystko za sobą, tyle że do collegu muszę nadal chodzić bo obecności nie mogą za bardzo spaść, chociaż kilka dni mogę jeszcze opuścić bo moja frekwencja jest dobra, tyle że oficjalnie mam chodzić do 13 czerwca.

    A co do kosmetyków, to z tylko z Garnierem miałam do czynienia i zużylam go aż 3 butelki bo tak moja cera go lubiła, nigdy mnie nie uczulil więc wielki plus :)

    Miłego pobytu w Polsce, ja dopiero wybieram się 16 czerwca tam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko zleci ;)
      Garnier rządzi :D

      Usuń
  11. A powiedz mi... może wiesz... przejeżdżałam przez most w Datfort polskim autem chyba 5 stycznia 2015. Most był już wtedy płatny, ale o tym nie wiedziałam. Wiem od znajomych (mających auta na angielskich rejestracjach), że dostawali "wezwanie do zapłaty", ale to nie był jeszcze mandat. Nam nic nie przyszło do dzisiaj ;/ Martwię się, że kiedyś "nas znajdą" i wypalą jakąś kwotę z kosmosu. Wiesz coś może o tym? Może Twoi znajomi mieli jakiś przypadek? Szukałam kiedyś na necie, ale można było zapłacić tylko za przejazd planowany, a nie wykonany ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, wiem coś o tym. Uspokoję Cię totalnie, bo złapanie polskich blach na fotoradarze/kamerze itp. w innym kraju nic nie daje. Możemy wręcz czuć się bezkarni, dopóki nie złapie nas "żywy" policjant. Także na polskie blachy nigdy nic nie przyjdzie. My w Anglii na początku też mieliśmy auto z Polski i przejeżdżaliśmy przez ten most, niczego nie świadomi. Dopiero kiedy zmieniliśmy auto na angielskie i pojechaliśmy do Polski na wakacje, okazało się, że most był płatny. Dostaliśmy 2 listy - jeden z upomnieniem i prośbą o uiszczenie zapłaty, al drugi niestety już z mandatem w wysokości 60 funtów, o ile dobrze pamiętam (jeśli zapłaci się w jakimś czasie). Za ten most można płacić na zapas, albo do północy następnego dnia bodajże po przekroczeniu mostu. Więcej tutaj ->https://www.gov.uk/pay-dartford-crossing-charge

      Jeśli chodzi o Twój przypadek, to możesz całkowicie o tym zapomnieć, bo nie ma najmniejszych szans, żeby przyszło Wam cokolwiek do płacenia :)

      Usuń
  12. Gratulujemy obrony 😊 i udanego pobytu w Polsce

    www.bolibrzusie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję obrona :-)
    Nie słyszałam o tym filmie, a może tylko go nie kojarzę ;-)
    Uwielbiam płyn miceralnym z Biedronki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może "Zaginiona dziewczyna" brzmi bardziej znajomo? ;) Polecam go obejrzeć! :)

      Usuń
    2. A no oglądałam, ale dla mnie to był mega dziwny film. Nie powiem, bo trzymał w napięciu, ale średnio mi się podobał.

      Usuń
    3. To był thriller, więc może nie podpasował Ci gatunek. A może tak po prostu Ci się nie podobał. Dla mnie był mega, ja się wkręciłam na maksa, myślałam, że ona jest rzeczywiście źle traktowana przez niego... ;)

      Usuń
    4. Akurat ten gatunek lubię, chyba zakończenie mi nie odpowiadało, bo jak on po tym wszystkim mógł z nią być... No ale ogólnie film mocno wciąga i zakończenie zaskakuje.

      Usuń
    5. Ano :) I ja spodziewałam się troszkę innego zakończenia, jakiegoś zabójstwa czy więzienia, ucieczki :D

      Usuń
  14. Pracując w drogerii zauważyłam że większość osób pracujących i żyjących za granicą na zakupy przyjeżdża do Polski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo w Anglii nic nie ma :D

      Usuń
    2. Znam m.in. polskich Niemców i Amerykanów :)

      Usuń
    3. O proszę, czyli tam też nie ma za wiele fajnych kosmetyków :)

      Usuń
  15. Gratuluję obrony :) uwielbiam ten jedwab po nim moje włosy sa o wiele bardziej miękkie :)

    Gattta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi właśnie nie podszedł. Miałam różne olejki, odżywki, które dużo lepiej się sprawdzały. A ten jedwab mi śmierdział... ;/ Choć samo działanie może być... ale bez rewelacji.

      Usuń
  16. Gratuluję obrony!
    Też niedawno odkryłam tego Garniera i jestem w fazie "jak mogłam nie kupić go wcześniej?" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no właśnie. :) Ja teraz byłam chytra i kupiłam coś tańszego i masakra... Będę się męczyć z wykończeniem... Nigdy więcej :D

      Usuń
    2. Ja ostatnio w ogóle nie mogę trafić z kosmetykami, nic mi nie pasuje ;)

      Usuń
    3. Lato idzie, najlepiej nic nie nakładać i się nie męczyć :D

      Usuń
  17. Gratulacje!!!
    I mam nadzieję, ze czerwiec będzie dla Ciebie udany:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też mam taką nadzieję ;)

      Usuń
  18. No to moje gratulacje :) To najlepsza wiadomość z całego postu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko mam nadzieję, że zdałam... Bo to by dopiero było :D

      Usuń
  19. Gratulacje i miłego odpoczynku :)) Po komentarzach widzę, że chyba muszę kupić ten płyn z Garniera hehe :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję obrony. ;)

    Grill poszedł u nas w ruch, ale rower niestety nie. Trzeba chyba nadrobić. ;PP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Ja już małą przejażdżkę zaliczyłam, ale liczę na więcej :D

      Usuń
  21. Maj dla mnie był za to miesiącem odpoczynku, lecz w czerwcu zaczynają mi się egzaminy i zaliczenia, bo rok szkolny się kończy! A na wakacje wybywam do Niemiec, czyli lekkie przeciwieństwo ;)
    Fajnie, że masz już to wszystko za sobą i możesz teraz odpoczywać :)
    Bierz z tego jak najwięcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tak też i robię :D
      Życzę Ci miłego odpoczynku już po tych szkolnych trudach :)

      Usuń
  22. świetna fotorelacja :)

    Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  23. Gratuluje obrony!
    Uroczy nagłówek ^^
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja maj średnio uważam za udany, ale czerwiec zapowiada się na jeszcze gorszy. :/ Nie kojarzę tego Gone Girl, muszę zapisać sobie do listy ten film i go kiedyś obejrzeć. :) Udanego czerwca! Arleta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obejrzyj ;) A czemu jeszcze gorszy? :<

      Usuń
  25. No to się naprawdę działo :D! Koniec nauki i cudowne wakacje w PL ^^! Sielsko, anielsko :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Najważniejsze, że praca obroniona :) działo się trochę w tym maju! :)

    OdpowiedzUsuń